wtorek, 18 września 2012

chillout .

cześć !

postanowiłam napisać dzisiaj jeszcze raz . zaraz zwijam na Ligotę do Oli ,mamy się zobaczyć jeszcze z Adasiem . okok !
w szkole okej . totalny odjazd , hahah . nie wiem co mi jest przez ostatnie dwa dni ,ale mam kompletny nie ogar. dawno się tyle nie śmiałam . polski boski , nic z niego nie pamiętam prócz mojego gadania z Patrykiem , Tobiaszem , Olą i Oliwią .. i śmianiem się xD ' poniósł go melanż' no tak ... hahahah ! wiem bezsens ! ogółem lekcje spoko . na wf biegałyśmy i grałyśmy z paletki . nie ma to jak biegać do ' ai se tu pego ' hahaha . co tam ,że ćwiczyłyśmy w 6 , było fajnie ! nawet nie czułam tego zimnego wiatru ;3 dobra idę bo zaraz muszę wyjeżdżać . wieczorem może zgram zdjęcia zrobione wczoraj na podwórku . same macro + trochę Luśki , ale przynajmniej bd co dodać ; ) 
miłego dnia , cześć i czołem ! 


1 komentarz:

  1. jakie fajne, nooo!

    http://the-another-world-4ever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń